Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 30 2014

vith
17:13
Nigdy nie ufaj komuś, kto już tobą nie jest.
— Ochocki, Vithren
Reposted bynadziejenadaremnenotiseeyousoonunconsciousmagolek22cakeesleniwieechowfaryouwouldgozyrafamiimi

March 25 2014

vith
20:20
To, co odróżnia udane narzędzie tortur od nieudanego, to perspektywa.

Każdy potrafi przypalać waginę żelazkiem, albo pokazywać, jak milimetr po milimetrze, z drobnymi, niesfornymi wahaniami ruchu dłoni, do penisa zbliża się czerwona od wrzącego metalu, dymiąca, rozochocona igła.
To jednak są narzędzia proste. Zdania ograniczone kropkami, bez przecinków i średników. Tu jest ból, tam jesteś ty, między jestem ja i uwierz mi, że ta granica jest bardzo, bardzo płynna.
Perspektywa to kwestia elegancji.
Studnia, woda, wiadro. Rzeczy proste i rzecz z nich złożona, akt, uśmiechnięta potworność, nudy oczekiwania, podniecenie spełnienia - rzecz perspektyw.
Na dnie studni, koniecznie wyschniętej, stoi wiadro.
Wiadro to podłej jakości tron dla gołej dupy człowieka, którego nie lubimy wystarczająco, by pozbawić go każdej iskierki jaka kiedykolwiek zamieszkała jego nudne serce i puste wnętrzności. Wiadro to prosty metal o żadnym połysku.
Tron to kwestia perspektywy.
Królestwem jest studnia.
Unieruchomiony król w gardle ma niewielkiego przekroju rurkę, ponakłuwaną od miejsca w którym maca język i zanurza się w ciepły przełyk. Im głębiej w króla, tym dziurek więcej. Są malutkie.
Tu również wystarczy igła.
Króla poimy. Zaczynamy od wody. Znudzenie przychodzi pierwsze, więc zaczynamy wlewać rzeczy coraz gorsze - nic jednak, co faktycznie może króla pozbawić tej resztki życia, która nam sprawia nudną uciechę. Po znudzeniu przychodzi znużenie, więc poić przestajemy.
Król wytrzymał tak długo. Nie chce liczyć dni i nocy, ale liczy. Ciało rozumie. Nie zaprzeczy ciału i godzinom, jakie przeżył. Woda wystarczy do prostych czynności prostego życia, w prostych ciemnościach prostego królestwa.
Teraz król, podsuszony, po długich dniach upojenia, marzy o wilgoci na języku.
Kwestia perspektywy.
Aż przychodzi machnięcie ręką. Po wodzie i wódce, po alkoholach, po chemikaliach odrobinę niezalecanych wracamy do wody.
Studnia się napełnia.

Po czterdziestu dniach woda dochodzi do kamiennej krawędzi.
— Ochocki, Vithren
Reposted bypoppyseedjestemdebilemmalinowowaotworzwrotaBeatNick

January 18 2014

vith
16:07
Siedziałem w Symultanie. Noga na nodze, nogawka na nogawce i myśl na myśli, że ona nie zadzwoni. Są kobiety, które nie dzwonią, nie piszą, nie podają dłoni. Dzień był taki, że gorszego nie potrzeba z ta ciszą jak piąchą wsadzoną w samo gardło - dławi człowieka, człowiek puchnie cały do wewnątrz, aż nie można mówić i słowa się wypluwa, wychrypuje, wysnuwa z gardła cienką warstwą, dławiącym rzemieniem. Sucho w płucach. Woda nie zwilża języka, myśl nie zwilża głowy. Czekanie to muł rzeczny, podwójne dno lustrzanego stawu.
Zamówiłem coś w trzecim uderzeniu o metalowy parkiet, co był śliski od czerwonych neonów i wypacanego łoju. Ciało zanurzone w takim roztworze nasiąka szybko. Nogi przesuwają się po metalu, dłonie po poręczach płyną nieco swobodniej, omijając rozdarte na drzazgi drewno. Myśli nachodzą ciężarem i człowiek rozumie, jak czuli się ci z martwych, którym kamieniami wypełniano trzewia i pojono rzeką.
Zegarek uśmiechał się na piątą dziesięć, rano. Zarost zgolony bez konkretnego powodu pieścił wnętrze dłoni. Policzki tęskniły do palców.
Mijało się w czasie jak mija uderzenie serca lub łamanie kości. Bez naprężenia szkieletu. Bez napięcia mięśni. Melodia utrzymywała się na zewnątrz i w rozpostartym kloszu rytmów umierali ludzie. Kobieta sennie zwijała kłębek włosów na zgięty palec, nakręcana spirala zaciskała się i unosiła by złamać ruch, przekreślić wszelki sens gdy tylko napięcie bezgłośnie pękało a palec na jeden takt uciekał gdzieś dalej i wracał ruchem ciepłych, miękkich mechanizmów.
Telefon w dłoni ciążył tym, czego w nim nie było. Gdyby się zadzwoniło, gdyby Czarny odebrał, gdyby życie miał sens a ta noc chociaż trochę snu... nie zadzwoni się. Materia grawituje ku podstawie, głowa wyznacza środek wszechświata.
Co bym mu powiedział, gdyby odebrał? Wiem tylko, że w takie noce się nie śpi.
W Symultanie noc rozpulchniała materię i najwięcej działo się wtedy, gdy nie działo się nic. Płyn ciemny jak Ziemia Święta rozlewał się w ustach, wyciekał ze szklanek, z ludzi. Zmysły parzyły ciała. Ciała wypacały niepokój śmiechem i płaczem. Kobieta uginająca kark pod ciężką czerwienią neonu tuliła dłonie do twarzy. Gdy tak człowiek spojrzy odpowiednio, nie podnosząc powiek do samego końca, bardziej ze środka, z mięsa, to widać tylko karki, plecy, żłobioną skórę, parujące sny, tulone do snu życia. Więc człowiek patrzy na wylot i pisze nienapisane listy.

Czarny,
minęły cztery miesiące i mam cztery zmarszczki więcej od myśli, co to musi być za wojna, że nawet słowa nie możesz wykrztusić. Wolałbym, żebyś zadzwonił w środku nocy, że siedzisz na ciepłym jeszcze asfalcie między powietrzem i nocą jak na ciepłej ziemi ciemnego kontynentu i że dalej już nie ma gdzieś iść, że wschód się zaplątał wokół twojej nogi, wokół dłoni, papierosy ci wypalił, zarost zasiał na gębie i wypchnął żebra do księżyca i żebym przyjechał.
Może masz za mało powietrza w płucach, może tłum za duży i strach oddychać, bo oddech łatwo w takie dni zobaczyć, jakbyś przynajmniej flagę zapaloną trzymał w ustach, skręta się żarzącego żarzył.
Nie dzwonisz i telefon ciąży mi do chodników.
Któryś raz zaczynam ten list, to znaczy wiszę nad literami z kropką pod jednym z palców jak z kolejnym uderzeniem serca w garści i jest za późno by pamiętać, po co się trwa i po co się pisze.
Zawsze kiedy siedzimy i ty mi tymi swoimi szczękami mielisz głoski na zdania i nadajesz sens powietrzu w krtani to mi jest głupio, że sam mam mało życia, które mogę ci wepchnąć w tętnice, żeby serce mocniej zabiło albo zabiło bezboleśnie i nawet trudno mi się tłumaczyć, że głupio. Ile można od ciebie ukraść - zjeść - życia i nadal stać trzeźwo że samemu to nic?

Ostatnie są ciepłe wieczory, wiesz, lato nadchodzi jak armia zbawienia i ja bym się chciał zakochać na ból i zabój i chłód z okładami jak przy gorączce. Ostatnio są ciepłe wieczory i wspomnień tyle, że człowiek nie może ustać prosto. Ile ciało wytrzyma? Żyję tak, by żyć jak najmniej, to jest wyduszam czas w wyprostowanych pięściach, piąstkach moich kościstych, robiąc nic, czas spalając jak chrom. Same refleksy, odruchy.
Siedzę od ósmej do czwartej, a jak ciało wytrzyma to i dłużej - żeby, gdy już umysł się podda w którąś stronę i zacznie przerażać marami lub zmęczenie w drgawki i ciarki wprowadzi wychudzone członki - to wtedy właśnie - to wtedy się ciało uwala, kładzie, wyprostowuje ze skrzypieniem stawów, o które to zawsze zapominam zapytać czy ty też je słyszysz, jak jest wystarczająco cicho.
— Ochocki, Vithren
Reposted bymalinysieskonczylymalinowowanondiscoveryin-flagrantisamotnoscliczbpierwszychsimplemomentsfairylandsmo

December 08 2013

vith
13:29
Dochodziłem do pokoju z własnymi myślami i wydawało mi się to jakieś proste i łatwe, wnioski logiczne, rzeczy - oczywiste, mózg akceptował słowa, zdania miały sens, brzuch się nie skręcał. Było mi tak luźno, tak swobodnie, aż mi się zaczęły fantazje, same dobre, same ciepłe, same z nami, same w nas. Jakieś przeprzyjemne bliskości i oddalenia chwilowe, śmiechy, uśmiechy, całusy i pocałunki, i bliskość taka, że aż w głąb ciał. Chciałem ciebie i nie mogłem z tego głodu zasnąć. Pozwalałem sobie nawet na fantazje, które po chwili, słowo, z wypiekami odrzucałem, albo takie, od których mi samemu było głupio i nie wiem, czy po prawdzie chciałbym w ogóle. Mówiłem do ciebie. Byliśmy. Rzeczy miały sens.

Zasnąłem.
— Ochocki, Vithren, "Łuny twojego uśmiechu", "Nowe bilety"
Reposted byimamesskorikorimikrokosmosCoriLiarPorannyNoemiJustinefindmehidemeLuukkamikrokosmosretjivzulumvtevrrrla-luwecouldbeclosemuertomsitudinispinewszystkojestmozliwexsylwiawiktoriaanadzieniesfetermalinowowasthinenglishDominique7onzuiverdivizjcSchuylerdobbyraitazapominanieteknolovesongwindofchangeniewychamowaneeunsteadyshyuslyszpomrukipoppyseedla-lunicdostraceniajustfeelmyszkaminniemaramaranienasyceniepredictableanniegofuckyourselfnothingwrongannawannamissyseeepyzmoraunachicafearofloveover-land

October 28 2013

vith
14:05
- ...bycie "sobą", cokolwiek to znaczy, tylko wobec matki to strategia skazana na porażkę. Rodzice odchodzą i rodzice nie są światem. Nie są naszym życiem. Cokolwiek do nich czujemy, cokolwiek o nich myślimy, jakkolwiek są ważni to nie oni będą z nami w łóżkach, to nie z nimi będziemy krzyczeć i płakać, i wyznawać najgorsze tajemnice, których nikomunigdy. Rozumiesz?
(...) Nie ma "nas" prawdziwych. Nie ma języka w którym możemy przekazać się drugiemu człowiekowi. Są atrapy, są protezy, języki pośrednie, twórczość, nawet seks. Ale są w nas takie miejsca, są w nas takie wspomnienia, uczucia, zapachy, smaki, są w nas takie zatrzymania serca i skręcenia żołądka, takie drżenia kolan, podniecenia ud, takie - są w nas miejsca, których nigdy nikomu nie pokażemy. Będziemy się starać. Będziemy walczyć i drapać paznokciami. Ale niektórych historii nie opowiesz. Jesteśmy niezdolni do prawdy. *wzrusza ramionami* Sorry, kiddo.
— Ochocki, Vithren, "Prawda i inne kłamstwa"
Reposted byoborzelove-in-vainnattalyNolliecleriiksieznapogodnaeuphoriaaInaMalajnaburialnorealnameMagnolia11echoesfromonetoanotherdeath-is-my-frienddeathisjustafeelingislandinthesunhappilyneverafterfallintotimebuszujacawzbozuPUPUPIDURavynasfetertakeyoutomygravehowfaryouwouldgobrzaskintotheblackakrewolewkaprinzessinpotrzaskitmakesmecalmniewdziecznapsychodeliksarsonunsteadyshypigletdobbybutterbeersapnaiPinkpillscorazonspace-invaderlanuchczekoladowamaddreameroxygeniumSurvivedGirlwindofchangecinnamonteavestigesidestorydiableriefearoflovethefirstdroppanpancernyandwhysopikkumyyspontaneousechoes-of-silencefollow-metristetostsiatkareczkadisturbingsilencefeniculummielonwszystkodupamarczitoskaniaaamaaartynnnoddsoulloveisnobigtruthNicTuPoMnielieloveliveeredvarethyourheartbeatikropkafeliscatuskapstobecontinuedzmorafuckallraitafuneralpartyyyseductivelymirabellMagnolia11SantigoldkawainkadifferentjustfeeleksistensKatSoulnataamary-roeheavenonearthbackgroundznajdzmnieredshadowmrsciastkohenriwsukiencecudownezyciesmoczejweaknesssmilemoretedibeanihilarianmymindmylifeSa7xCCvxvxvxjamateriaanielewskapuszkaCoriLiarwildindiancytatacytawhereverimayroamcaligulablaguepauvreredemptionsongssekret21BeatNick

October 27 2013

vith
15:55
- Masz takie miłe stopy. Miękkie i ciepłe.
Przez ten moment chcę, byśmy tak leżeli dłużej: połamani, powyginani, na łóżku, w trzech czwartych ubrani, ciało na ciele, w świeżych pościelach, w skórach znajomych, pachnących. Żeby to trwało moment dłużej. Żeby w to ciepło nic się nie wkradło. Żebym nie wkradł się ja lub coś znacznie gorszego, bo ktoś obcy. Jest dobrze w ten prosty sposób, w jaki rzeczy do siebie pasują.
Bo przyjdzie piasek. Drobiny ciał i twarzy, wyciągnięte na wierzch zęby i kości, kościste kolana i łydki, i kostki u stóp, i żebra na wierzchu, paznokcie nieobcięte i te poobcinane, leżące w głębi dywanów, przyczajone fragmenty rozbitego szkła, szczecina szorstka - to w skali mikro.
W makro otworzą nas dłonie, których nie kochamy, i znajdą, zamiast żył, listy zakupów i numery telefonów, i kable od jednego ciepłego skojarzenia do następnego, i ręczniki ciasno zwinięte, jeszcze wilgotne, już ciepło suche. Podniosą pod światło zabliźnione miejsca po imionach i miastach. Po latach tu, latach tam, latach bez, latach z. Wytrącą osad ciepłych poranków. Zapętlą wspomnienia kawy, wody, lekkiego śniadania.
Wszystko to zasypie piach.
Stracimy krawędzie. Zatrą się imiona wytłoczone na przenośnych płytach grobowych w naszych kieszeniach. Stracą ważność dowody osobiste i upadną konta bankowe. Pustynia spije ostatnią ślinę z naszych ust. Wedrze się do nosów i kanałów łzowych, i ust, i oczu, i przełyku, i porów po włosach, których od lat już brak. Będziemy wypolerowani aż do starości. Gładkie ciałka. Twarzyczki pozbawione zmarszczek i nosów. Mózgi wysuszone, w dłoni się rozpadające, w siebie się zapadające, naciśnij palcem a zgaśnie światło i przyjdzie cisza.
Wtulam się mocniej.
— Ochocki, Vithren, "Łuny twojego uśmiechu"
Reposted bykorikorifatuposzukiwaszseeyousoonpoulerdeath-is-my-friendjustfeelevidencemagdanestorsmoanorexianervosatoutchocolatekittenmyszkaminnielet-yourself-gopesymisitcpistachioLavrayougurtwaydancingwithaghosthellsinki5thSkyoxygeniumteknolovesonggivemetwobeersmalinowowafairylandjustfeel

October 12 2013

vith
18:20
Moje życie byłoby jeszcze gorsze gdybym teraz umarł.
— Ochocki, Vithren, "Chichraki"
Reposted bysfeterjaerkfuckdiamonds4llpsychodelikmikmikmikkwiatpomaranczybakteryjamikrokosmoslordhelmofonzmorafairyland

October 09 2013

vith
17:53
Wybłagałem u szefa jedenaście minut wcześniejszego wyjścia z pracy. Jedenaście minut z jedenastu godzin to jeden pociąg w jedną stronę z jednym pasażerem bez serca. Pół godziny: tyle zarobiłem między biegiem i pociągiem, i biegiem i tramwajem, i czarnym dymem spod jego kół, i zmęczonym od biegu truchtem, przez trzy przejścia dla pieszych, też jakieś zmęczone, z ociąganiem rozpalające zielone źrenice.
Bramka była otwarta.
Bramka nigdy nie jest otwarta; zły świat szczerzy złe kły i źle otwiera zamknięte zamki aż do otwarcia się na oścież, na rozstąpienie się paluchów stalowych, wyjęcie dłoni całych z ran - żeby bolało, żeby piekło, żeby ciekło, co ciec ma. Bramka była otwarta ościeżą złych przestrzeni. Tak samo otwarte są puste pokoje i słowa rozwieszone na sznurkach przerwanych dialogów, żeby wyschły i zostały z nich rzemienie-przestrzenie, na których można się uwiązać i związać się można i wiązać supły takie, że zero, zero powietrza do powietrza się nie doda, i nie będzie powietrza, tylko supły.
Później są trzy piętra i drzwi. Drzwi zamknięte na zamknięte zamki, jak tylko zamknięte rzeczy być potrafią.
I się dłubie w kieszeniach (nagle wielkich, przepastnych, głębokich na jedną, dwie, trzy pięści, na dwa serducha roztrzęsione aż do życia) w szukaniu wiecznym tego, co nie pozwala kluczyć: kluczyków, klucza czarnego, mosiężnego w nazwie i ciężarze, klucza aż klucze i plomby dzwonią z ciemnych rozkoszy.
Tak się wchodzi do mieszkania.
Wchodzi się krokiem swobodnym. Nadstawia czerwone uszy na hałas i szum, i wodę się wyławia uszami z puchu powietrza, i ciepła się ciepłymi częściami ciała czepia. Mrok w przedpokoju. Światło takie, jak tylko światła być potrafią z kuchni. Jej dłonie, w wodzie ciepłej, w powietrzu, w moim spojrzeniu, w jej - ja. Zwierze spłoszone.

Myje się ręce w wodzie spienionej, w mydle mocnym, o zapachu mocnego mydła i sile tego samego. Myje się twarz. Pół godziny wygrane w kości. Myśli się: pół godziny. O pół godziny telefon za późno, pół za wcześnie. Pół godziny i nie ma jej, pół i jestem ja. Pół, to znaczy połowa, to znaczy pół na pół - o jedną połowę nas mniej, więcej, tyle samo. Zadzwonisz za wcześnie i nie ma nas - zadzwonisz za późno i nie ma nikogo, i dzwonisz a nie ma kto odebrać, reszta nas zdechła i nas nie ma, nie będzie, kto uwierzy, że było - pół godziny i telefon wyje w miejsce po nas wszystkich, dzwoni telefon do ciszy, cisza nie odbiera.

Tak mi się widzi: ostatni człowiek dzwoni dzwonkiem telefonu, nie słyszy go nikt i jest tak daleko, że przed końcem swojego dnia go nie usłyszy. Później odkłada słuchawkę.
— Ochocki, Vithren, "Łuny twojego uśmiechu"
Reposted byMaybeJustDumbkatarzynapoppyseedsoleilpanizwasembakteryjajuhasowaKapelusznicaraitaSchuylerm994mikrokosmosCoriLiar

September 29 2013

vith
13:03
Przestrzeń między rodzicami i życiem ich dzieci. Rozłączne wyobrażenia. Dzieci zawsze działają w dziedzinie tajemnicy.
Dwa światy ocierające się o siebie zmęczonymi bokami. Dwa pęcherze napuchłe. Dźwięk wydawany przez ocierające się ścianki nadmuchanych balonów. Szarpany ruch.
Co wiedzą matki, co wiedzą ojcowie. Co ukrywają dzieci. O czym rozmawiają tylko wtedy, gdy nie słyszą. Co wygania je z domów z ciałami rozwibrowanymi przez ściskane w garści albo przytulone do ciał telefony, co sprawia, ze nie tych samych telefonów nie odbierają siedząc w kuchni, z matkami, rano lub wieczorem. Tajemnice rozpychają przestrzenie, powiększają skalę map.
Jesteśmy ludźmi którymi nie jesteśmy. Nie jesteśmy sobą. Bardziej niż sobą jesteśmy ludźmi którymi nie jesteśmy.
Kim jest córka dla swojej matki. Kim jest dla swojej matki córka. Bo przecież nie sobą; sobą najmniej. Kim, wiec? Obcym człowiekiem, człowiekiem nieistniejącym. Nie ma nas. Negacja jako sposób opisu świata: “nie jestem...”.

To, co zostanie, ta resztka, ten paproch i ślad - to my.
— Ochocki, Vithren
Reposted byalmajaerkjuhasowadivisidestoryterazgejowygejdobbycalineczkahikariievidenceSchuylertalulaohshitstopmecapibaralovesowem994otsanafairylandjustfeel

August 19 2013

vith
22:23
I czekamy na odjazd pociągu, czeka ze mną w wagonie, i mówię, głośno myślę, że może musieli przebudować ten peron żeby coś się zmieniło, żebym mógł tu wrócić, żebym mógł tu wrócić w ten sposób, żebym mógł tu wrócić po nią i z nią wyjechać, a ona się śmieje, patrzy na mnie rozbawiona, śmieje się, współczuje, poważnieje i znów, śmiech dwudziestojednoletniego dziecka, któremu na urodziny kupiłem rozmazany makijaż i potworne przeziębienie (stwierdziła, że medal mi się należy, tak płakać w urodziny jeszcze nie płakała). Mówię "to tylko myśli głośne", ona jakimś śmiechem i słowami że nie, wcale nie, że ja to naprawdę, i ja to naprawdę, i ja to wiem, i ona to wie, ona to widzi i ten śmiech mnie rozbraja, rozpada, rozwiązuje supły, rozbiera, zdejmuje, skarpetki przed spodniami, nagi mężczyzna w samych skarpetkach wygląda niedorzecznie i czytałem, że kobiety w skarpetkach mają częściej orgazmy, więc zostaw, zostaw, nie zdejmuj, bo ci złapię nadgarstki - złapałem - bo ci nogi rozsunę - rozsunąłem - bo ci to, co najlepszego - najlepszego.
I tak się śmieje, ten łobuz prześliczny, ten ból w mojej głowie, Tak się śmieje w kwietniu, kiedy śnieg zasypuje drzewa i wiatr zeskrobuje karoserie. Gdzieś mi tam w tym kwietniu i tej śnieżycy, i w jej wzroku, i w jej zębach i sukienkach, które jej kupimy - gdzieś mi gra Bogart, jemu "you're a mess, aren't you" a on na to "I'm not very tall either", i "what's wrong with you", on że "nothing you can't fix" i we mnie jest niewiele wiary, we mnie jest masa śniegu i mrozu, i odmrożone palce, i zaczerwieniony nos, i brzydka twarz, i brzydsze wnętrze, ona pyta, dlaczego byłem dziś smutny i ja odpowiadam, i ona kiwa głową, bo ją bolę w tak wielu niewłaściwych miejscach, w tak wielu zawodzeniach, w takich słowach że wstyd i żal, i kurwa, że naprawdę, że miało być inaczej, i pyta czy możemy te dwie ostatnie minuty spędzić przytuleni, więc we mnie jest niewiele wiary, ale masa, masa miłości.
Rozkładam, bezradny, rozkochane ręce.
— Ochocki, Vithren, "Łuny twojego uśmiechu"
Reposted byaillielastchanceportraitofkarmaPromisesoutkapacollarbonesrudawiedzmaanethkila-lunabrzaskintotheblackanorexianervosadeath-is-my-friendno-expectationswwannieeeriapoppyseedNovemberGirlumqraCoriLiarspesabsurdlifejdegowlvisionkejtowaarbaalanjaasiaazlala-lufajnychnielubiecholeraiampotatoqueen-of-spadesdecanellecallmeanythingyouwantskomplikowaniestrawberrylovePinkpillskombinatpoppyseedpeasorelalugolateknolovesongvermilion-miadotyk-dzwiekusoleilettafindmehidemesfeterim-so-retardedloveisnobigtruthMaybeJustDumbsomemistakesRachmaninowowakamaanyourswayjustfeelDominique7norealnamenorealnamepotrzaskpuszkaclementiinesgdybycaligulafajnychnielubiedeath-is-my-friendtobecontinuedgoodbyemylovergoniewiczim-so-retardednawiedzonawspomnieniamipsychozaeverythingwasbeautifulonceizz09kochamczolgiczuloscheroinandziggypopanjadowntherabbitholeikropkakitewalkjustfeelunsuccessful-abortionflyingheartfairylandjustfeelCoriLiarmojahistoriaa

August 13 2013

vith
11:14
"Nadzieja" to jest wtedy, gdy jeszcze nie płaczesz.
— Ochocki, Vithren
Reposted byLacrimaMistoprocentsercaBrewOfLongingab-imo-pectorebananowyczipsxDbeautifull-liescorpixtocoulotnenalkayouthknowsnopainszarakoszulatworczetworczeswiatblondynkiRuda-MarudaEccedentesiasttmaagdaBeetlebumblithelyLebenslangerschicksalsschatzoutkapathefirstdropoborzeuska12115blackjeansandcoldbeerruinyourdaydum-spiro-sperozamknioczywaniliowaaxannabelleohhhredumbrellaKACHAnuttlovesmiletereseekfullmoonnatellecarlyblueberryeyesliliowaduszaxclovelyxzyrafakerkunend-of-dreamspanienkamorganitasmoothhhharcendomenasamotnosciearteremotionalanorexictransfuzja-nienienieclaudellemy-lifedobitnieirkamargotlovelyybubblesjossieDajanaagdysiemialoszczesciecatchbreathoflifekusidontforgetmerazsniegrazdeszczsuckslifexxxymefirlittledarlingolawieterriblelovepimpmyheartaynisladylenahoudahidenFlyLaCamisaKostkacurlydreameroversensitiveanakareninacurlydreamerarrependimentohelpmeimhungryKarolinukapianistkaladyappleduchessaforeveryounglittlewhitelieshidenFlykiksnatalianafearoflovetak-niewieleAnzaynoexpectationszyrafanothingwrongcarreczarnylistopadAdoniskarlaaaanybreathstrawberrrybejbusssjustanothergirlsaphirkaczekoladowezatracenieironicdreamszgrgoraca-czekoladamessedupmindcichaczemMonachomachiapikkumyymllevTakingControldomynykaTakingControlrudzinskamentalityM-MidontcareiloveitCarlotamaddreamerscorpixintroverticlovelyybubblespartyhardorgtfoxsylwiawiktoriaabreakawayliliowaduszablaxkseouleternaljourneysleeplessdiarylonelypassengerskaryfikaacjaduszypokolenie-wychowane-na-filmach-BondamarciullaIllaraumpaloompamakemewannadieshovelDajanaasgrialux3syspie-in-the-skydlaczegoniepomrukidouxsouvenirsdynamitestopmeNotimportanatcakeesgosiuuaam16shameonyoubitchlovemepleaseemocjonalnykalekasmoothhhhmoonlightdrivedualistyczniecheersbabyglassskinanorexianervosaloveprooftulipanowacherrytomorrowhidenFlynurek93youcandoitTakingControlpoziomka888scyllaalluringwiollonczelistkaEndlesswaitformiraclesayanneniedopowiedzeniaaowlmarciapoczekalniaduszniewolnicazajaranaazyciemx33dreams-come-trueCuukierekkikswhatevernevermindlenka024napforwardohhhrokminaljak1dzienpeudechance3umqrajasnaaola4650hahaha-nomefiraconcaguaczlowiekzpowylamywanymimyslamikahaluvdotkneszeptempsychocukierSmileForMePleasebecomingjaneisnotcominghomegabryyankooosTopielicanothingwrongwelcometomyheadAgape0289safehavenwhiterumjeauvlauronlythebravelistopadowachrzrzrzcytatacytadynamitepelletierineKurkaWyluzujZirconcitronpressegoraca-czekoladacharlie69olawiezelkowypotwormadinsaneimpressionanteyoungbearglupiasukaxsylwiawiktoriaaumre20wrzesniawhiskyinthejarBuenanikogonigdybardziejjazzujrulletkatastewordsblom1KlauudiawariactwouciekamasmothellmikrokosmosbllondiNotimportanatmadamebutterflytenderlybreathesneedtochangelovingImissyoooupureevil00wildstrawberryvampirakochajmyzyciemimowszystkonadgodzinyCzerwonoCzarnetakpowiedzialalkoholniewolnicawillyoursmescalineneedsunniburdelzbrooblondeemishastathesilenceofthealcoholictruskawkoweloveeeyoursweetlipsbabybecausefuckyouRybciaaakielkavalerinaperdidotastewordsjadzkamartaawucieknijmiplastikowaBiedronkasadworldvesaniaeuphoriaacompletelydifferentlessthinkinmoredrinkinmeadowlarksbad-bat-emergencyamilamijacelukrecjakamizelkafancy-tangerineola4650Leljastrawberrylovenusiax93trudnoinaczejbeatlannaHopeMotherOfFoolsnadellepalynkadivielusiveoudzidziasyrenabadalenaprinzessinskraweksiebieaheavyheartczuloscfreshescapecatchbreathoflifezniszczmnieasertinironicdreamsbaklazan93justfuckoffDominique7znajdzmniefindmehidemeunmadebedsbakteryjanewnightmarepatossaharasongoupdisapprovalabsurdlifeolltruesoupNatalcynkaAniviamarbra12emciuunexplainableshestolethemoonbillowaunknown6sleeplessdiaryzielonkawaherbatajaroflifelexxiepositanobialetulipanyarizonadreamdum-spiro-speroppieguskaajdegintruderaloneagainchmiel66colorful931nastkaaakrewpsychozacharlotte99rozsypanekulkipurpleraindisorderlywecouldbecloseumierajstadpoulercorvaxconvoitiseAdijosFrajerosdrunknieprzygodapimpmyheartweruskowapeasorelaesperastrangemeagzzzRinaznajdzmniemyszkaminniekatarzynarogalateknolovesongmakemewannadieNicTuPoMnieinyourheartpersona-non-grataendlesslove16dextrometorfanczekoladowezatracenieoneloveplsbet91flyingalexaanulujlive-grow-flourishppieguskaaasiaazladreamerathleteloviosaaanxkalesony-dziadkaafraidoflifepsychodelikiamsuperwomanSmerfMarudadobbyliludziewczynkaodnalezionaextractlittlebitcloserhaveadrianletsgodrinktogether-Mala-Mi-mary-jade-bladekiksambivalencepikkumyyniewychamowaneeelenarinbrzaskdivigosiuuaam16CuukierekearterpureevilzyrafagreatdayforfreedomjethratacolatawysokodefinicjamilosciDonotaskabouttomorrowinvincibleesesjanotthesamelubiejakpatrzyszmaagnoliacichaczemcammycatsofeverzielonookadreamerlivececiliajustfeelcappaquerusalkaasweetpeppermalaarudaadlaczegonieelectrovampkasiakiwiMyRainbowWorldredheadladybumpynieradzeonlyfaintkorikoriznajdzmnieMaybeJustDumbpuella13qwertinsanedreamerszyderaszarakoszulasalzseengjfegjoeijgeliliowaduszabeethsoeasyarcentocbulinlegohousebloodywristsdotknijbutterfly-effectdefying-gravityPromisesczescdowidzeniaCarlotaandziaaandziaaMalinaMalinowa9minutowaCarlotafsjhdsjvashdsazzuuooola4650make-a-wisharnikailleneterniaBetterDaysbrokensmilegreatdayforfreedomidosk8forgetwerkacholerkadisturbingsilencekiksxoxouwondithelittleprincekociesercetoolongunspokenthoughtfearofloveZycienabloguhappyorsadMagnolia11silentsouleloiseismedobitnieRachmaninowowaMargoliuszviveremomentosoviolentlyneverlookbackjedziemydorajuscorpixtak-niewielelovesweetsarizonadreamanybreathzapominaniekiksgofuckyourselfxoxouCuukierekrokminaljak1dzienwordshurtpersona-non-grataprinzessinNollieuaremyheavenreebellioousstopmehiddentolabelkiksfearofloveCuukierekzoiskaryfikaacjaduszyniewiastqaoversensitiveToshiagta13pannozuzannonovemberandyouemotionalanorexicVileHopex3staystrongangieespererjustonebulletearteressperercarmeloooovejeanneepuremindxstrangeworldinsanedreamertrumienkacoldworldniveagwiazdeczkadashurinotthesameniskowothe-devil-insidecatharinek9bereweresunshines4melivefreenowaczinatalianagobywildhorseseredvarethankaottak94cLAUDetttecatchdimomentnosmilewillyoursrawwwrunconsciouslive-grow-flourishpuella13zooziamoonamiiavooidcompletelydifferentcherrytomorrowagzzzNiebanalnayochimucherrytomorrowcherrytomorrownienieniebambalamsylwiiaVerdeLemonLittleGreyadamniegadampauliiinkajestemagaDajanaafuegoenlasangrebanshepelletierinecomeherewithoutadoubtcalym-zyciempatsystonecalifornia-loveolssslillepuppetspitamaladoroslahappyorsadmisiaczek95littlewhiteliesmysteryblackcatcookieetasskystrangemeessperernatellemakemewannadiepamparejraodmiennanieuciekajanjoveitmakesmecalmcherrytomorrowLusiaautystyczniemruugaapandorciaxforeveryoungxtristeamfibijneesspererazathianasalamipredictableanniedaydreamsjbsdubdgyuebwjnjkedDreamsMayComebottlegreenhoudaboroborowiolonczelistkawarkoczlajlaczekoladowezatracenieSmerfMarudabllondismokingtimekoniamoniapinkfluffyunicornsamfibijnesalatoxjoancatherinedlabekimrrru2708smokingtimeMerrry98cannelllenaihve

August 04 2013

vith
00:53
Powinienem wiedzieć. Powinienem się domyślić. "Jestem szczęśliwy. Co złego może się stać?"
Wszystko.
— Ochocki, Vithren, "Grafomon"
Reposted bymarimorenaxsylwiawiktoriaamayflowersfeterdeath-is-my-friendimpressivejednaminutaiamanartistnihuhuCoriLiarinsanedreamervstanemakemewannadieburdelscreamscenceuslyszolakocieterazNatalcynkalexxieinterpretujmniejakchceszthosecookiesareminezmoraszyderamelanchujniakitewalktakeyoutomygraveburialruinyourdaymiss-independentfakinszittheLoverswhoistherecynamoneXYZunmadebedsprisonmynameamaneceryourswayjaerkforeveryoungreniferowapeasorelasidestoryzapominanieplugssemousecolorful931mybodyisacageiamsuperwomanoborzesmcanorexianervosaanyonesghostdecanelleanorexianervosastopmelittlehumaniblameyoupimpmyheartazaliachainedmozgmnieniebolikatastrofoklopokotdupabladaakstisiphoneSchuyleresperasundaydresssmallerampajewskaframboisesmonamorslomiakfajnychnielubieMagnolia11kajciaanybreathOlsonekpotrzaskwondimaardhundBloodMoonibelieveinmylovewrazliwaK8karrlajnbakteryjapuszkastrangemepuremindxtalulajustthewayyouarePorannyLuukkawitchbitchabeillemaialemasterofpuppetspoppyseedavidnativeschokoladehimmelpanasiowaforgetolewkaqazwsxedcrfvtgblepetiteuhlanihatepeoplecathandcatgamilamyszkaminnieslowikPuszkowaNicTuPoMniereevivebrokensmileojtammarlyleemefiraine100sunszuluzoimynameuciekamresponseteknolovesongunsteadyshypermanentesperadrunkmetalgirltacolatawysokokhalzooudnienieMaybeJustDumbdoubleespressosarsonlittledarlinglovesweetsandwhysomsbakerinyoumakedreamcomestruewelcometomyheadPromisesendlesslove16death-is-my-friendrealityisabitchMaybeJustDumbfindmywaymleczuuirrespectivearrivescametruepsychojunkiedreamerrportecreationjustfeelLesAmoursImaginairesbelieveinnewworldmappeoplealwaysleaveeasmothellmikrokosmosbuziakowiecizz09salamisundaydressfakefriendslonelygirl15RecklessKidzlodziejkaksiazekapocomitonacocharlotte99infinitenoiseNoCinderellawasdglosyprzyjacioltytuterazjustpartofmegemmymidajMagnolia11xsylwiawiktoriaaliluruthlessgame13susanowersjakieszonkowaZamazanaKartkaheroinandziggypopmakswilczurdangeldobbyzjcamilakdontcomplainlegohousegoraca-czekoladaciasteczko7dupabladaNightProwlerkikscarmeloooovete-quieroforgetkiksonlyfaintsolovelyunconsciousirrespectiverybqelenarinkiksmeadowlarksemernavyfindmehidemeslady-na-piaskulifeistragicjakgorzkaczekoladaridiculousdreamshalyscircusinterpretujmniejakchceszniedopowiedzeniaoversensitivedosiedmiuszatanowfearoflovedepresjaProfesorekpiosenkiomilosciportecreationoutofmyheadmietowyrowerresmorsenacpanazyciemfullmoonthesilenceofthealcoholicalicjazkrainyczarowvampirakochammojadziewczynepnicjuzniepowiemczarnefantazjeczylipapryczkaczilicalliopeszyderainvincibleeszarakoszulaczarnylistopadesperernienawidzeludziniceshotwruchujednostajniepopierdolonymcersei-lannisterlessthinkinmoredrinkinlonelygirl15marbra12onestepfromhellportraitofkarmadjahneejungledrumla-lulegohousegofuckyourselfdrunkwhipsterletsgodrinktogetherBloodMooncelebrationlobotomysayanneslowikLavrainto-the-bluekamizelkaadamniegadammakemewannadiegwiazdeczkakwiatywewlosach-Villentretenmerthoborzela-luspis-rzeczy-ulubionychcoolstorybro23xannabellexannabelleRuda-Shutymrs-cosmosbadbloodsweetnothinggsweetnothinggkrewzwodkasurrealistycznaniskowoasylopathSzaszaszaaugustusolewkaOkruszekgood-lifetobecontinuedmyinstantneedlojournalszatanistagoszkoathlinreloveutionifyouleaveolakocieeternaljourneyszmayawakenDzessikintotheblackatagapikkumyyover-landhardbitchloveisnobigtruthsweetnothinggniskowobe-awesome-todaybe-yourselfmyloveCannonballpinkcacaoofearofloveinnocent-whisperredshadowgraywallEwelsmilka13espererzamknij-drzwi

July 26 2013

vith
13:36
Nie mamy serc. W piersiach tulimy do krwi napalm i kwas, i podciśnieniowe bomby rtęciowe, obracamy liczniki odległości do siebie, potencjometry o skalach opisanych imionami, zaciskamy posiniaczone pięści, otwieramy ołowiane komory pełne łusek gorących od wódki, pocałunków i potu, i zimne od strachów większych niż to łóżko, ten pokój, to mieszkanie, ten dom, ulica, miasto - mniejszych od tego co mamy do siebie, co mamy w piersiach zamiast serc.
— Ochocki, Vithren, "Łuny twojego uśmiechu"
Reposted bymopsmopskisekundedajfindmehidememikrokosmostalulared-trainersla-lunapouleriamnotarobotredshadowuciekamPorannyLuukkapuszkaninaisdeadkuroi-amezmorafairylandjustfeelBeatNick

July 22 2013

vith
12:38
Przed czwartą wychodzę na pociąg. Zawiezie mnie daleko i zawiezie mnie nareszcie. To parę dni, ale parę dni potrafi wszystko zmienić. Tak zaczynają i kończą się wojny, tak ludzie rodzą się i umierają. Wystarczy parę chwil. Jeżeli masz, więc, parę takich dni...
...rozumiesz? Jest zima - ale nie, nie jest, nie tu, nie tam. Ha! *krzyczy i unosi zaciśniętą pięść* Nie tu. Nie tam. Lepiej. Cieplej.
Kto by uwierzył? Bo przecież - nie on, nie ona, nie sobie.
Świat im gra na nosie, podnosi usta do uśmiechu, rozkłada palce do włosów, rozchyla wargi.

Aż strach cokolwiek przyznać. Że istnieją miejsca inne niż to. Dni lepsze, pomieszczenia cieplejsze. Strach, że zapeszy, mały człowiek, małymi wyrazami. Prawie śmieszne, ale śmieszne zupełnie nie - tylko strach.
I człowiek się czai. Pytają, co u. “Bałagan”, pisze. Słusznie, przecież, to nie jest spokój, to nie jest łaska, to jest czas rozejmu, ale ludzie nawet w takich chwilach rodzą się i umierają, znajdują jedzenie albo z rąk wypada im ostatnie naczynie z wodą. “Bałagan”, więc, trochę ze strachu, trochę z podniecenia, trochę ze wszystkiego, co nie mieści się w słowach a nie mieści się przecież  t y l e.
— Ochocki, Vithren, "Łuny twojego uśmiechu"
Reposted bypoulersidestoryolewkamaownewbeginningsfeterbakteryjamikrokosmosunsuitabledeath-is-my-friendCoriLiaranorexianervosamielonpoppyseedflyingheartikropkajustfeel

July 15 2013

vith
23:55
Tak się pali Dni Poprzednie - Dniami Następnymi, Przyszłością Obszerną, Napuchłymi Balonami Planów, szerokimi mostami Dokąd-Dokiedy, w stronę małych nieskończoności ciepłych popołudni i miękkiej skóry, niepodległych księstw Ciepłej Pościeli, Gorącej Herbaty i Szeptu w Uchu, i zimnych krain Lodów w Kawie, Łyżek Cynamonu i Czekolady, rozlewisk Gorącego Mleka, puchatych pól Bitej Śmietany, uroczysk plamionych owocami Morwy, poranków obitych burzami, burz krzyków naszych imion, łóżka wystarczająco dużego, by na siebie nie wpadać - tak się pali Dni Poprzednie, Dni, Których Nie Ma - Dniami, Których Nie Będzie.
— Ochocki, Vithren, "Prawda i inne kłamstwa"
Reposted bysekundedajintotheblackjaerkpomrukiintroverticmikrokosmospeasorelakorikorimikrokosmosjustfeelsfetergwiazdeczkadreamboatwytlumaczmizycieawakenDontKillMefatufairylandwilkstepowy

July 07 2013

vith
17:08
Ćwierć modlitwy na pół wiary łamane: zanim otworzysz drzwi, oczy, serducho. Prawda i inne kłamstwa zostają w gardle. Rzeczy pewnych tyle co drobnych w kieszeni. Świat sens miewa, bóg czasami bywa, dni są głównie ciężkie a ciepło i zimno to dwie strony łóżka i twojej bliskości.
Jedna ósma błagania o szesnastą część zbawienia.
— Ochocki, Vithren, "Prawda i inne kłamstwa"
Reposted byab-imo-pectoremakemewannadiemikrokosmossfeteremotionalanorexicpoulerstillflexincaataleyajaerkcalineczkapianistkadreamingingernotforgetmetostznajdzmniefairylandjustfeel

June 30 2013

vith
15:57
“Tu” i “Blisko” to dobre miejsca.
— Ochocki, Vithren, "Głowy w kształcie truskawek"
Reposted byPurpleRibbonsiakasiadepresjaxxxyidontcareiloveitduuulispecialneedsspecialneedspomsacaataleyaeskapizasekundedajfullmoonilovegreenmartexxxolawiescorpixmefirtakepillsmoc-arrr-namvtevrrrmishastaZofijaaamojahistoriaavstaneMishaIamPerfectstealmysoulmysweethearttseeyousoonidontcareiloveitmakemewannadiewrazliwajdegtumemanquesfairylandinsidemylovehoteroticdreamspsychocukierliliowaduszascorpixpatosmysweethearttimmufflovesweetsmidnightpalacedhammacherrytomorrowRedowskaaKurkaWyluzujnicdostraceniaabsyntiaamfibijnecentkauniqueparyz-ploniecrystallinemahoniovaBloodMoonpatsystoneburdelniewychamowaneeendlesslove16atemeMaybeJustDumbcudbezpowiekwalkingchaoslajGeniuszstrangeworldzEveRfullmoontacolatawysokobakteryjaollmaddapusiekforgoodandforbadgreenroseizz09argentumelskedeMezamemotherfocanthngmuchtosaymietagofuckyourselfmescalinemikuoanastasiecorpusdelictikhszazaliaMiskaeacarolajn9minutowaLaCamisaNegraCarlotadualistyczniedziewczynkaodnalezionacrazygirljethrakalesony-dziadkadysmorfofobiazyrafamarbra12parampamczoosoleilmasterrpiecegefuhlvollintrovertedjasmine-girlneverwheremyslowyzlewselseypenginpieszczotyfellypenginKurkaWyluzujpaulishjiaxsylwiawiktoriaaDajanaasoleilkapitandziwnysleeplessdiaryszwypotwoimniedotykaniubadalenaczuloscmysweethearttnieprzerwaniekapitandziwnyszwypotwoimniedotykaniuincompertazielonookanattalyfearoflovekamykowataamfibijnecarolineinwonderlandtobuildahomeheartmuscleabsurdlifeannagretgorzkaczekoladascorpixavieeszeptywmrokuhysteriegorzkiewspomnienianosceteipsumniedonaprawieniatereseekwiecznezapaleniesystemuprocedurbaevenmikrokosmosamfibijneblueinsaneanorexianervosajdegsfetersimonslollipoppornemotionalanorexicyeahthe-devil-insidejarekpolskezbawkapitandziwnydnieniepigletCoriLiarxcocainexraitanienasycenieanastasieallnightdeath-is-my-friendineedyourlovekajakkowaliksleeplessdiaryszwypotwoimniedotykaniuoblivionspoulerdoubleespressodivimissbrodkaolawieRinaCruelarizonadreammefirmaldevivrewrazliwaMelody14sidestoryMelody14dziewczynkaodnalezionakarr4mbaDajanaadobitnienibyniicredkissYOUR3Krefugesaturdaycomeslowwaterfallpikkumyynosmilefearofloveembracewelcometomyheadspitacherrytomorrowtruelovestrangeworldwersjakieszonkowaschokoladehimmeldobbynadellediedrunkvstanewindofchangemy-world-my-spacethisnonsensevievdum-spiro-speropampammyszkaminniepannacormactulipanowaprzemeksicabsolutelyfuckingnotDominique7PorannypiosenkiomilosciczoolivhannaPrimr0semalazadymiarastrawberrylovelifebyesladylenakiksdomkaatalulakassiarzynamissmayajustfeelaksheycudzoziemkozEveRpomylooonesaphirkaiamnotarobotadwokatdiablamiimiwecouldbecloseuniquesmalldaisykociolekpozeczkowasnickers13incrediblemessinsanedreamerniewychamowaneenensieBloodMoonxmoshixjuliajuliajuliabananowyczipsxDlugolaeffigyjemzupefajnychnielubiegoraca-czekoladamakemelaughNatalcynkaab-imo-pectorelovesweetskreciamaybemeajmbumayroseadamniegadamMalinowaFantazjaeverloveBergamotkaaiceflowersskiesareblinkingatmeemeriinmannasdfghmikrokosmoswilkstepowymagdakcatchdimomentemerikatarzynarogalasyndromsztokholmskiemousebelieveinjohnnyyyjedenascieminutpokolorowanadrunkwhipsterlissiemyhappinesseredvarethhowfaryouwouldgowruchujednostajniepopierdolonymslowikkubikZamazanaKartkaankaotttakbrzaskmefirawakenlittledarlingdzikusowskapesymistapsychodelikfairylandlegohousenoquestionsPrzygnebionaodysseyiamsuperwomanfakingkrejziscorpixemciukiksmoonlightdrivesoleilkapitandziwnyEwellkawrazliwaxoxousufrimientoMATEJwindofchangeniewolnikpesymisitckillyourdreamembraceclintwestwoodpozeczkowadieeinetrifleMea2catchdimomentsomersbybllondisyndromsztokholmskiholdyourbreathniewiastqapoppyseedulawindofchangenie-macalifornialovemirabellmyszkaminniela-lunawastelandtristeab-imo-pectoremarghotpuszkaeerianieuciekajbringmetolifemizukasuchamesstupfentulipanowaemousemardyboompyniaczekCarlotatristemamtuczekoladewelfarevstanebrzaskterriblelovepesymistaterribleloveowlvisionhesiamelatedibeaadwokatdiablajasnaawecouldbecloselajlaszoszananiewychamowaneenotthesameintruderbadbloodforthewinlenifcabangbangyouredeadyoursweetlipsbabyboligoraca-czekoladacukier-wanilinowycrazygirlIamPerfectinvincibleuniqueannairdaDajanaamotylekover-landmaaartynnnidosk8moonlightdrive00monnn066maszmiszzapachdeszczu

June 29 2013

vith
20:52
Patrzysz za siebie. Czytasz stare listy, przesuwasz kciukiem po literach, dotyk i słuch sączą papier. Rozkładasz na ciemnym drewnie mapy i wygładzasz miejsca zgięć palcem wskazującym; każda pieszczota to inne narzędzie, kobiet też nie pieści się jedynie wzrokiem.
Słowa jak krótkie zapałki w mokrej ciemności, wspomnienia jak naskalne malunki, życie jak wapienny zaciek.
Patrzysz.
Postacie i miejsca, czasami jakiś zapach, który trudno nazwać ale rozpływa się w nim uśmiech, czasami garść zdań i wilgoć w oku albo ruch palców. Czasami kształty nie przypominają niczego. Widzisz siebie, to prawda, mijasz siebie, przechodzisz obok ale ciężko poznać, ciężko uwierzyć, że ciągłość ma miejsce.
Może miejsca nie ma.
Mijasz dawne mieszkania. Przeglądasz się w oknach, w których jeszcze krok temu mógłbyś się zobaczyć. Uderzasz we wspomnienia miast, potykając się o tę i tamtą uliczkę; tu piłem, tam paliłem, tu ktoś się uśmiechnął, tu uśmiechać się nie miał kto. Jesteś zawsze krok przed sobą. Widzisz struny katastrof. Trzeszczące olinowania znajomości. Uśmiechasz się do miłości albo im złorzeczysz, albo zwyczajnie dziwisz: wtedy, gdy pęknięcia nie widać, gdy skaza materiału sięga głęboko, jak zagadka szachowa, której układ figur nie mógł mieć naturalnego początku.
Patrzysz za siebie.
Czytasz stare listy, śledzisz kształty lądów, raz zrozumianych. Jest ten moment, skurcz mięśnia, krzywy uśmiech, pusty śmiech, koniec ruchu palców, zatrzymanie serca i płuc: mówisz, “to był koniec” i to nie jest nawet pytanie, to stwierdzenie głębokie na lata i ludzi, i na ciebie, i szczególnie o nim, którym nie jesteś.
Wspomnienie zmienia się pod samym wzrokiem. Wyciągasz je więc na krótko i bardzo rzadko. Zostawia w tobie kształty, które czujesz pod sercem i w żołądku. Rezonuje z tym, co teraz. Inaczej czekasz na wrzątek, wrzątek inaczej uderza w liście herbaty, łyżka o ściankę kubka. Cisza to połowa odległości a odległość w połowie złożona jest z czasu.
Patrzysz na siebie.
Chowasz stare listy, pożółkłe mapy, fioletowe kalki. Wsuwasz niepodpisane zdjęcia tam, gdzie trudno będzie je znaleźć; przyjdzie taki czas i taki przypadek, że rozstaniecie się zupełnie lub wasze krótkie, papierowe drogi zejdą się ponownie. Siadasz, ale nawet oddech nie ten sam.
Zamykasz oczy, jakbyś naprawdę mógł zapomnieć. 

— Ochocki, Vithren
Reposted bymikrokosmosspace-invadermerisseiblameyouspalonymostteknolovesongcytatacytabakteryjaotworzwrotaemtezmazupeazaliatalulala-lucatchmelaterbleedingmeBloodMoonpoulerniewidkaabeethphonbasekaloszcalliopeicantbreatheyourswayiwillbefinejezsadystakorikorizmorala-lukochamczolgijustdisappear
vith
10:11
Rzeczy się nie "układają". Sam z siebie jest tylko rozkład. Sens i porządek to kategorie przemocy.
— Ochocki, Vithren
Reposted byoborzemikrokosmoskwiatpomaranczymowieelohomononsensusgoszkosomersbysfeterMaybeJustDumbemotionalanorexicnicjuzniepowiempoulermyszkaminniedynamiteinsanedreamercalliopejaerkwomansplacelady-of-theflowersfairylandChlodnaKrystynaspalonymostjustfeeluciekamkaloszcappaquemaasterofdisasterphonbaseesperawrazliwaMelody14sidestoryreloveutionjehnacatchmelaterheroikomikaanatomia-chaosuthe-devil-insideSublimarch18eredvarethfrenataedatewithanightetamnakutasasenakrap

May 23 2013

vith
06:10
Ciepły prysznic, zimne powietrze, jej dłonie. Są sposoby na ciało, są sposoby na ducha. Ona jest sposobem na mnie.
Nareszcie.
— Ochocki, Vithren, "Łuny twojego uśmiechu"
Reposted byjustfeelmodliszkaNightProwlerdatewithanightMaybeJustDumbdnienieoborzeundressmepogopogooamfibijneterriblelovehomononsensusmelanchujniaPitufaxsylwiawiktoriaacarmeloooovepannozuzannobeethdziiewczynkaxdthesilenceofthealcoholiclariflettepelnaironiiareyouminewhatashamemonday-morningsthedinnermonkeymaybemekaskassmakemelaughMyImaginationpyniaczekgorzkiewspomnieniakarolssstristevillefortJestemBogiemLeljanie-zwyklaeloiseismewiollonczelistkaOlsonekxsylwiawiktoriaanadzienielugolanotatkinaherbacianympapierzeohgodwhyrewelacyjnieajzicynamonbeethpoulerdefinicjamilosciwecouldbeclosela-lulatheaxsylwiawiktoriaaanastasiesamozatrucielovesweetsleksandrahaveadrianautosennosccallitwhatyouwantmeowlkenixiamoglamcizrobicmalinkeblueberriesmeowleredvarethelenarinla-lunacynamonowaprawdawstanreeviveemotionalanorexiczapominaniebe-beautifulCoriLiaraynisbrzaskgingerredheadstrawberrylovecytrynadazpomaranczyunmadebedsjamateriaIlosemysensesbllondimooncatxcocainexlovesweetssomebunnysannpuella13surrealistycznaKurtswifemarlyleekapitandziwnybigevilgrin00katarzynarogalaSengavstanejustfeelanyonesghostifollowudnienieMezamedoPaolotimetolovenoticeablecardiniRecklessKidLittleJackbetterthanlieswasdshinyin-articulo-mortiscupcakeofdarknessmalaegoistkamowieelodisorderlysupposedtobemikimotocrystallineibelieveinmyloveszczyptacynamonuonesmilepesymisitcintroverticCannonballDominique7anjapeasorelamaybeyouneverchangegooseberrybigevilgrin00nowelovestoryDontKillMeintotheblackannairdatake-caremrymrumrunienasycenieNatalcynkaunbosomwilkstepowydangelthisnonsenseinconvinentidealinyoupimpmyheartmyhappinessalciikjuliajuliajuliamylovesleeplessdiarysamozatruciekajagieserdeczniezabronionetobecontinueducieknijmitristeunusualwiecznazmarzlinacupofcinamonskiesareblinkingatmefearofloveinsidemylovemru-mrustillintoyoulaurensyikeshasandraemotionalanorexicolawiemarbra12starryeyedmhsadiablerieLotta12shakemedownchudeszkitysuperkalifragalistodekspialitycznie-patoslivhannaunmadebedssorainyhappinesspampampamowlvisionpsychocukiereyotkajciabrejkamwszystkieruleRozanopalcaJutrzenkaabeillenothingmoreloviopsychicdeviljedenascieminutdziewczynkaodnalezionaSukkieszyszaaksamozatrucieEwellkaimponderabiliamentalstatemissmiserableeloiseismeOnly2youxsylwiawiktoriaawarkoczin-articulo-mortisstaystrongangienowelovestoryX88B88demijohnemotional-icebergCarmabellethelittleprincerevaliecalineczkaduszelskedegoodbyemyloverdziurilkakashihappilyneverafterwildsoulhowfaryouwouldgonothingatallfearoflovesziiizgoraca-czekoladafullmoonbarkwithmebrzaskspitaeargasmnatalianamefirheylittletalularondinegoniewiczohhmarigoldetaguerrieraredshadowbirrchmentalstateadamniegadamunicorn792atememyprerogativedum-spiro-sperolonelypassengermarghotiblameyouruinyourdaychemistiamnotarobotRaspberryCocaineLeljajustfeelpigletpolkamlodaniewolnicagingerowaaumre20wrzesnialiroffdobitnieirresolutekayylittlesueanyonesghostvaniliowoadwokatdiablapiecesofmemoriesarcticowlnadellewecouldbeclosemirrabelkapaulineoliviiaendlesslove16purpurowa-perspektywaSTYLTEDominique7polkamlodaniewolnicamvtevrrrprzemeksicwindofchangebezemnieomnieolewkanothingwrongjustfeelfalszludzkichspojrzenamanecergoszkoseeyousoontazniebieskimiIrritumteknolovesongpiecesofmemoriesteknolovesongkarolssssleepingsicknessmy-wishqueen-of-spadeswhiskyinthejarmagdakfanaberie9minutowamaybemeopenyoureyesxnaobcasachstrawberrylovebigpaftheorycatchmelatermagdaliniampoueendlesslove16believeinbadalenamalaczarnaaareyciofryvigiljestnamdzisiajsmutnofajnychnielubiebananowyczipsxDulepszajmarbra12cynamonowaprawdacrystallinemikrokosmosembracetirariradesoleKurtswifeunmadebedszapachsianaiblameyouwellmarlyleeweraciapciakdoo-bee-damnblackjeansandcoldbeerTopielicamyslowyzlewmissingvaindaligirlsalamiarizonadreamfakefriendsthebeautifulmannowelovestoryrecklesslifeLacrimaMimartuszkaampoueaurinkoRachmaninowowaoxygeniummruuvioloncellisteelusivesentymentalnamaaartynnnmruupomaranczowyzeszythyperreaaalmaaartynnnforgetolimpiaSTYLTEemciubecausefuckyouthatswhyletmegetpotrzaskniechcesienazywacyoximgonnaleaveyouQudaciMalinaMalinowanosceteipsumtrumienkasufulpanimrukgorzkaczekoladapurplecornflowersannagretburdelmaaartynnnKabaNewLifepomsagorzkiewspomnieniatereseekfleszoktawiiacitiesofnightbesideyouDominique7poolunlentilkakattrinakurzwiecznezapaleniesystemuprocedurla-luasia-emokiemnieogarnieszeyotnotperfectgirlmarkovitsharcenanorexianervosalexxierelationshitlessthinkinmoredrinkinskomplikowanieczoogotarinakitewalkmisiekmalinowyMySecretGardendian364mikrokosmosjestnamdzisiajsmutnoincompletazodynniwiepapilio-BorderlineGirlbitemynecknosceteipsumdum-spiro-sperosentymentalnayesterdayatmidnightblovelydestructivesBloodEveflyingheartifuhavetoaskgadzinaalluringdarkadnienieloveisnobigtruthIntenselyjunior13umie-rankoemptyspacess050996kochajmniemarczinaobcasachzytabeethoutkapadividrinainsidemylovebananowansuperkalifragalistodekspialitycznie-justthewayyouareterazel-kaktusbadalenaunsuccessful-abortionrosewhiffxxgoodorbadmotionlessthe-devil-insideLittleJackesperaohhhmawkishnessirbjarbirbpaulinaimaginedavidpsychotic-girlsweetdesirecocorosasdreamsidosk8BetterDayseyotjustbegoodkonwalianastepnyizz09emotionalanorexicagzzzwyliczankaUnrealUnrealityrussian-rouletteemericupofcinamonballantinesIamPerfectpomidorowaaunmadebedsoversensitivelaurensyikesgoraca-czekoladaNatalcynkatruesouprapeyourmindnaobcasachevveellsupposedtobeakordinnocencjacongrevearancionedeath-is-my-friendlubatobecontinuedidontcareiloveitpositanoostatnia-melodianiewolnikdalmacijaanyonesghostolakocieAdonissbtmeadowlarkspotrzaskxcocainexportecreationpaperheartkarlwhom93despairzakropkowanijdegdilemmaibelieveinmylovekammerflimmernkoooalaAvienaegwiazdeczkaaduleckapseredvareth13-daysbelieve17edenpathbumpyamilamijapiehuseverythingwasbeautifuloncexannabelleliliowaduszasannPinkpillslaurensyikestumemanquesmilkachocolatekarolsssmakemewannadiesaaanxNatalcynkafakinszitMaybeJustDumbedenpathwarkoczloveisnobigtruthlovioburialniewiemnic123happyorsadsaaanxresmorsemalinovobabciatazniebieskimiseptemberdollbvllshitGdybysByloxygeniumsentymentalnazofiimakemewannadiexsylwiawiktoriaagoraca-czekoladapaulinaimaginedavidbegoodtomekajagiemerrimentczuloscparuomagiakalesony-dziadkakalussoonforgetnessunosentymentalnalovelyhemarkssnefretete23pressincaseskaryfikaacjaduszypiehusbadbloodwislaczkalovemepleasefairylanddotyk-dzwiekumalinowowaunsuitablemilczeniebolibardziejvstanemojachorawyobrazniawyliczankamaaartynnnpeasorelaDominique7swaagyforgetdrunkmakemewannadienoirceurthesilenceofthealcoholicchilenadziewczynkaodnalezionamelanchujniakitewalkelusivecalifornialovelovesweetsnatalianaintruderlegohouseicantbreathetygrysekdecanellelovelyhejarekpolskezbawsweetpepperelMojitofelineinspirationsyesterdayatmidnightpimpmyheartloveisnobigtruthsundaydresstuleleBloodMoonEtienkaskassgorzkiewspomnieniaSpiritusMovensdavidpaulinaab-imo-pectoreodysseymielonpsychocukiercardiganbeamadamebitcholakocieanula69la-lunajaaniaszmaypaulynawyliczankapoolunamydoranaobcasachgingerowaanicdostraceniacitronpresseczekajskababciadoopeeffodienssepulcrumbartooszyaeliebigevilgrin00mrdonadoniirawwwrlegohousesomethingfromheartfearoflovepaulinaimaginedavidcurlydreamerhighdesire
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl